Pierwszy Klub Seniora w gminie Nowa Słupia

Wyjątkowy prezent na jubileusz Koła Gospodyń Wiejskich i Ochotniczej Straży Pożarnej w Starej Słupi
Zajęcia kulinarne, warsztaty rękodzieła artystycznego, nauka obsługi komputera, wieczorki taneczne, wyjścia do kina, czy wspólne spacery. Wszystko to czeka na tych, którzy wezmą udział w zajęciach w Klubie Seniora w Starej Słupi. To pierwsza taka placówka w gminie. Powstała dzięki dotacji pozyskanej z Unii Europejskiej. Jej oficjalne otwarcie odbyło się 22 września.

W piątkowe popołudnie w remizie OSP w Starej Słupi zjawiło się kilkadziesiąt osób. Wszystko za sprawą otwarcia pierwszego w gminie Klubu Seniora. Na uroczystości przybył wójt Andrzej Gąsior, Jerzy Pyrek doradca marszałka województwa ds. seniorów. Pracownicy urzędu gminy zaangażowani w pozyskanie dotacji na klub oraz jego tworzenie: sekretarz Agnieszka Lewandowska, kierownik Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej Anna Moruś-Mergalska. Były panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Starej Słupi oraz druhowie z miejscowej jednostki.
Nie zabrakło oczywiście też tych, dla których powstał klub – seniorów.


MIEJSCE NIEPRZYPADKOWE
– To miejsce na Klub Seniora nie zostało wybrane przypadkowo. Wyjątkowa atmosfera panująca w tej miejscowości, zintegrowane środowisko, prężnie działające oraz współpracujące ze sobą Koło Gospodyń Wiejskich i Ochotnicza Straż Pożarna. Wszystko to sprawiło, że postanowiliśmy iż Klub Seniora będzie właśnie w tej miejscowości – mówi Andrzej Gąsior, wójt Nowej Słupi. Nie ukrywa, że liczy, iż nowo otwarta placówka sprawi, że starsi mieszkańcy miejscowości wyjdą ze swoich domów i jeszcze bardziej niż dotychczas będą się integrować. – Życzę seniorom mile spędzanych chwil w Klubie Seniora, ciekawych zajęć i sympatycznych rozmów – dodaje wójt.
AKTYWNI ŻYJĄ DŁUŻEJ
Przybyły na uroczystość przedstawiciel marszałka gratulował wszystkim utworzenia Klubu Seniora. – Z dużą satysfakcją patrze na takie inicjatywy. Jest ich coraz więcej w województwie, a to za sprawą także pieniędzy od marszałka – mówił Jerzy Pyrek, doradca marszałka ds. seniorów, który uważa, że aktywizacja osób starszych jest rzeczą bardzo ważną. – Problem z seniorami polega na tym, że tylko niewielka grupa jest aktywna. Tymczasem badania naukowe potwierdzają, że osoby aktywne, angażujące się w życie społeczne żyją dłużej – informuje Jerzy Pyrek.
ATRAKCJI NIE ZABRAKNIE
Marta Kończak przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Starej Słupi i jednocześnie opiekun Klubu Seniora, zapewnia, że seniorzy biorący udział w zajęciach na pewno nie będą się nudzić.
– Planów mamy mnóstwo. Będą zajęcia kulinarne pod tytułem „Kuchnia mojej babci”. Będziemy robić potrawy przyrządzane w naszym regionie wiele lat temu, ale nie tylko. Będziemy uczyć seniorów jak zrobić na przykład pizzę – informuje Marta Kończak. – Będą zajęcia rękodzielnicze pt. „Zabawki mojego dziadka”, będziemy uczyć robić kwiatki z krepiny, kartki i ozdoby świąteczne – wymienia nasza rozmówczyni. Będą także wspólne zajęcia dla starszego i młodszego pokolenia. Młodzież będzie uczyć swoich dziadków obsługi komputera. – Będą także wspólne spacery, wieczorki taneczne wyjścia do kina i wiele innych – zapowiada Marta Kończak.
ZA PIENIĄDZE Z UNII
Pieniądze na Klub Seniora gmina Nowa Słupia z Unii Europejskiej. Projekt który uzyskał pozytywną ocenę stworzyli pracownicy Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Nowej Słupi pod kierownictwem Anny Moruś-Mergalskiej. – Dofinansowanie z projektu Rozwój Wysokiej Jakości Usług Społecznych z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Świętokrzyskiego, pozwoli na prowadzenie działalności klubu przez rok z możliwością przedłużenia o kolejny rok.
Partnerem projektu jest jednostka OSP w Starej Słupi i Koło Gospodyń Wiejskich w Starej Słupi. To właśnie strażacy wyszli z inicjatywą, by w tej miejscowości otworzyć Klub Seniora – informuje kierownik Moruś-Mergalska.
PREZENTY, TORT I TAŃCE
Otwarcie Klubu Seniora stało się okazją do zaprezentowania historii Koła Gospodyń Wiejskich
i Ochotniczej Straży Pożarnej w Starej Słupi. Oba stowarzyszenia powstały równo 90 lat temu.
Nie mogło więc zabraknąć prezentów. Wójt Andrzej Gąsior przekazał paniom z KGW komplet garnków do gotowania, radny Ryszard Karpiński podarował dla klubu seniora telewizor, zaś dyrektor PGE w Skarżysku-Kamienej Barbara Czerwińska – bilety do kina.
Ocalały sztandar KGW powrócił do macierzy.
Wyjątkowy prezent dla KGW w Starej Słupi przekazał Henryk Trepka, który przez kilkanaście lat przechowywał w swoich zbiorach stary, oryginalny sztandar Koła. Sztandar otrzymał od Kazimierza Kaczmarskiego (byłego naczelnika gminy Nowa Słupia), którego matka Kazimiera była długoletnią przewodniczącą KGW. Obchody Jubileuszu 90-lecia KGW były zatem doskonałą okazją, aby reaktywowane koło w 2016 roku otrzymało na własność symbol swojej tożsamości. Regionalista przekazał sztandar na ręce przewodniczącej koła Marty Kończak za pośrednictwem syna Mariusz Trepki, który również z tej okazji odczytał w imieniu ojca wzruszający list skierowany do Koła. Zarówno postawa Henryka Trepki, jak i treść samego listu spotkała się z dużym aplauzem uczestników uroczystości.

SENIORZY SIĘ CIESZĄ
Mieszkańcy Starej Słupi, którzy przybyli na otwarcie Klubu Seniora nie szczędzili słów uznania dla władz gminy, strażaków i pań z KGW. Dziękowali, że ktoś o nich pomyślał, że będą mieli się gdzie spotykać i że nie będą się nudzić.
– Ogromnie się cieszę że powstał ten klub. Byłam już w nim na zajęciach kulinarnych. Wspólnie robiliśmy pizzę. Na pewno będę tu przychodziła – powiedziała Henryka Salwerowicz, która wraz z kilkudziesięcioma innymi seniorami przybyła na otwarcie Klubu.

Po zakończeniu oficjalnej części uroczystości dla seniorów zagrała Kapela Łysogórska z Ciekot.